Trzymajcie się ciepło w KAMYKU

ROZMOWA Z ALEKSANDRĄ SZUBĄ SPORTOWCEM ABSOLWENTEM LXX LO 2017-2020


  1. Czy zainteresowanie sportem to wyłącznie Twoja skłonność czy np. rodzinne uwarunkowanie?
  2. Od najmłodszych lat coś ciągnęło mnie do sportu. Pamiętam, że często obserwowałam tatę i starszego brata grających razem w piłkę. Z czasem do nich dołączyłam i próbowałam grać jak oni. Od tamtej pory została we mnie chęć do uprawiania sportu.          
  3. Startowałaś chyba we wszystkich dyscyplinach w których odbywają się międzyszkolne zawody sportowe. Jaka dyscyplina jest Twoją ulubioną?
  4. Moją ulubioną dyscypliną sportową jest koszykówka. Interesuje się nią od czasów podstawówki, gdzie kolega z klasy nauczył mnie podstawowych zasad oraz jak rzucać do kosza i jak obnosić się z piłka (trenował w klubie). Ten sport bardzo mi się spodobał, dlatego w gimnazjum zapisałam się na pozalekcyjne zajęcia z koszykówki i trenowałam z chłopcami. Na początku pierwszej klasy liceum przez dwa miesiące trenowałam w klubie.
W międzyczasie doznałam urazu kolana, przez który musiałam zrezygnować z treningów klubowych. Jednak na stałe nie wyobrażałam sobie życia bez gry w kosza, dlatego uczęszczałam na zajęcia pozalekcyjne w naszym liceum.
  1. Czy sport i wychowanie fizyczne w naszej szkole spełniło Twoje oczekiwanie?
    Jak najbardziej, zajęcia wf-u w naszej szkole były prowadzone z ogromnym zaangażowaniem nauczycieli. Nigdy się na nich nie nudziłam :).
  2. Czy uczestnictwo w zawodach i zajęciach sportowych przeszkadzało Ci w procesie edukacji w szkole?
    Nie, nie przeszkadzało mi. Zawsze starałam się na bieżąco nadrabiać opuszczone zajęcia. Poza tym zawsze mogłam liczyć na wsparcie nauczycieli wychowania fizycznego. 
  1. Czy nie uważasz, że wygrywanie jest taką samą sztuką jak umiejętne przegrywanie?    
    Uważam, że super jest wygrywać. Jednak należy też godnie przyjmować porażkę i wyciągać z niej wnioski. Kim powinien być Twoim zdaniem nauczyciel wychowania fizycznego? Trenerem, liderem , przyjacielem, instruktorem? (Jaki powinien być nauczyciel wychowania fizycznego? Uważam, że nauczyciel  wychowania fizycznego powinien być przede wszystkim przyjacielem. Powinien wspierać, wierzyć i mocno kibicować swoim uczniom, starać się dostrzegać zalety nawet w porażkach, zawsze być dumny ze swoich zawodników.
  2. Czy planujesz związać swój zawód z działalnością sportową? Kim planujesz zostać?
    Po liceum planuję pójść na UW na wydział filologii włoskiej. Bardzo lubię ten język i interesuje się kulturą włoską.
Jak widać wybrany przeze mnie kierunek nie ma nic wspólnego ze sportem, jednak na pewno będę się starała, by sport towarzyszył mi w moim życiu. Chciałabym jeszcze wspomnieć, że w lutym tego roku dołączyłam do drużyny tchoukballa Warsaw Hornets (tak wiem pewnie teraz myślicie - taki sport w ogóle istnieje?). Otóż jest to bezkontaktowa gra zespołowa rozgrywana przez dwie drużyny z użyciem piłki (podobnej do piłki używanej w grze w piłkę ręczną) oraz dwóch specjalnych ram z naciągniętą siatką, które pełnią rolę bramek.
  1. Napisz proszę kilka zdań od siebie do koleżanek i kolegów uczniów naszego liceum.
    Przede wszystkim chciałabym podziękować tym, z którymi miałam przyjemność grać na boisku. Ponieważ to, że odpowiadam teraz na te pytania jest nie tylko moją zasługą, ale wielu osób. Dlatego bardzo dziękuje za wszystkie piękne wspomnienia, momenty euforii, jak i smutku. Zachęcam was wszystkich do udziału w zawodach, naprawdę warto! Nie tylko chodzi o sport, ale jest to doskonała okazja do poznawania nowych ludzi, zawierania przyjaźni, a przede wszystkim zdobywania doświadczenia, bo trening czyni mistrza ;)

    Jeszcze raz dziękuję, trzymajcie się ciepło w Kamyku! 

    Aleksandra Szuba